forum
nabor

Sonda

Kto powinien grać na środku obrony?

Popieramy

Fair play. Free Tibet.

who's online

Wyciągnąć wnioski!

dodał: Jasix, 06.11.2008, 17:43

Wtorkowy mecz z AS Romą może być wspaniałym przykładem na to jak Dawid jest w stanie pokonać Goliata. Dla Chelsea będzie to z pewnością zimny prysznic, który jednak oprócz pobudki paru zawodników niewiele wniesie. Nasza pozycja w tabeli grupowej Champions League pozwalała nam na tę porażkę i w zasadzie nic ona Niebieską Maszynę nie kosztowała. Wciąż jesteśmy liderem tabeli i awans do kolejnej fazy mamy praktycznie zaklepany.

Paradoksalnie ta porażka może wyjść nam bardziej na zdrowie i podobnie jak w przypadku meczów post Liverpool zobaczymy "wkurzoną" Chelsea. Jak wiemy po meczu z The Reds roznieśliśmy dwóch rywali w Premier League w stosunku 8-0, podejrzewam, że i w Lidze Mistrzów będzie podobnie. Tak więc Cluj i Bordeaux drżyjcie! Jak powiedział mój znajomy po tym feralnym spotkaniu: teraz właśnie jest czas na tego typu porażki. Scolari dzięki nim z pewnością będzie nabierał dodatkowego doświadczenia na europejskiej arenie (warto zaznaczyć, że nigdy w Champions League nie prowadził jeszcze żadnego klubu) i tego typu porażka może nas w przyszłości ochronić przed podobnymi błędami.

Nagłówki Gazet

Onet.pl: LM: Chelsea Londyn poległa w Wiecznym Mieście

Chelsea Londyn pokonana! Wicemistrzowie Anglii, którzy w trzech pierwszych kolejkach obecnej edycji Ligi Mistrzów nie stracili nawet bramki, ulegli na Stadio Olimpico w Wiecznym Mieście ekipie AS Roma 1:3 (0:1).
Dla fatalnie spisujących się w tym sezonie "Giallorossich" ewentualna porażka z londyńczykami mogła oznaczać koniec szans na wyjście z grupy. Z kolei "The Blues", którzy do meczu przystąpili z dorobkiem siedmiu punktów, mogli już po czwartej kolejce świętować awans do 1/8 finału.


Sport.pl: Chelsea rozbita, wstyd Interu

[...] Podobnie jak Chelsea, która w liczbie błędów starała się wczoraj dorównać mediolańczykom. Po półgodzinie spotkania na Stadio Olimpico zastępujący kontuzjowanego Ashleya Cole'a Wayne Bridge nie przeszkodził w dośrodkowaniu Cicinho. Gdy piłka dotarła na pole bramkowe, Alex wciąż jeszcze patrzył na Bridge'a, a Terry na plecy Aleksa. Żadnego z nich nie interesował stojący pomiędzy nimi Christian Panucci. 35-letni obrońca bez problemów pokonał Petra Czecha. Zdobył czwartą bramkę w sezonie i jest najlepszym strzelcem przeżywającej niespotykany kryzys Romy. Drużyna Luciano Spallettiego przegrała pięć meczów z rzędu, w lidze ma ledwie dwa punkty przewagi nad ostatnią Regginą. Dwa tygodnie temu na Stamford Bridge przegrała 0:1, przed wczorajszym meczem mało kto dawał jej szanse chociaż na remis. Ale niebywale skutecznym i efektownie grającym londyńczykom zdarzył się mecz słaby. Wymęczyli tylko jednego gola, choć w pierwszej połowie mieli kilka szans, a w drugiej długo nie schodzili z połowy gospodarzy. Doniego pokonali dopiero, kiedy przegrywali 0:3. Wcześniej na nic zdały się zmiany Luiza Felipe Scolariego, który po przerwie wprowadził Didiera Drogbę i Juliano Bellettiego. Na nic, bo piłkarze Chelsea zachowali się jak nie oni. Matteo Brighi podał do Mirko Vucinicia, a ten znów miał masę miejsca i czasu, by strzałem w prawy róg pokonać Czecha. Ale te błędy były niczym przy zachowaniu Johna Obiego Mikela. Nigeryjczyk stracił piłkę pod polem karnym Romy. Przejął ją Vucinić i ruszył na bramkę Czecha. Po 60 metrach goniący go Obi Mikel próbował zatrzymać akcję wślizgiem. Nie udało się. Czarnogórzec miał już przed sobą tylko Czecha i strzelił trzeciego gola. W poprzednich piętnastu meczach w tym sezonie w lidze, LM i Pucharze Ligi rywale strzelili Chelsea ledwie cztery gole. A José Mourinho nie chciał być we wtorek pewnie ani trenerem Interu ani Chelsea.

Chelsea.pl: AS Roma 3:1 Chelsea FC

The Blues polegli na stadionie, który będzie gospodarzem finału tegorocznych rozgrywek LM. Rozgrywek, które nieco się dla Chelsea skomplikowały. Teraz po awans trzeba jechać do Francji. O włoskiej porażce można narazie zapomnieć. Warto jednak pamiętać o okazji do rewanżu, o którą Gladiatorzy Scolariego muszą się postarać.



Na plus

Co nas nie zabije to nas wzmocni. Może ta porażka jeszcze wyjdzie nam wszystkim na zdrowie i będzie prawdziwym zimnym prysznicem, z którego drużyna wyciągnie odpowiednie wnioski. Mam przynajmniej taką nadzieję. Obyśmy w kolejnych spotkaniach znów zobaczyli "wkurzoną" Chelsea, bo wkurzona Chelsea to śmiertelnie groźna Chelsea.

Na minus

Cala drużyna, zwlaszcza blok defensywny. Nasi obrońcy popełniali w tym meczu szkolne błędy i Roma nie miała żadnego problemu ze skutecznym wypunktowaniem The Blues. Zawiódł po raz pierwszy w tym sezonie Mikel, którego grę określam zwykle mianem genialnej. Totalna kaszana przy stracie ostatniej bramki, również podczas meczu wiele razy dał sobie odebrać piłkę. Jeden ze słabszych występów tego zawodnika. Żółta kartka należy się również Alexowi i Terremu. To co zrobili przy pierwszej bramce stojąc jak słupy soli w miejscu, kazdy mial okazje zobaczyc. Dobrze, ze kapitan strzelił chociaż tę honorową bramkę.

Pomeczowe przemyślenia

Głupia porażka, której przy większym skupieniu spokojnie mogliśmy uniknąć. Dobrze, ze przydarzyła się w tej fazie rzogrywek, ale Scolari musi wreszcie wymyślić plan B i nie grać wyłącznie tym samym schematem, który coraz większa ilość menadżerów zaczyna doskonale rozumieć i nas neutralizować. Mam głęboką nadzieję, że Luiz usiądzie nad tym spotkaniem i przeanalizuje każde zagranie jego podopiecznych i wyciągnie z druzyną odpowiednie wnioski po tym meczu. To jest obecnie najważniejsze. Nie ma co jednak płakać nad rozlanym mlekiem bowiem ta porażka tak naprawdę prócz zimnym prysznicem wylanym na głowy naszych piłkarzy na nic innego nie wpływa. Wciąż jesteśmy faworytem grupy i wciąż jestesmy na pierwszym miejscu w tabeli. Chins Up!

Oceny pomeczowe

Cała drużyna zasłużyła na dwóje, tak więc sobie chyba oszczędzę.


Dodaj komentarz:
Podpis:

Komentarz:


 PUdKZRpuDBxLGOgxMLK | 20.05.2010, 12:45
68ZGIZ <a href="http://abtjfrjtqzki.com/&qu ot;>abtjfrjtqzki</a>, [url=http://ohrlnptqcgqe.com/]ohrlnptqcg qe[/url], [link=http://dlfecmjnwpea.com/]dlfecmjnw pea[/link], http://bmikplowmsfk.com/


 Jasix | 09.11.2008, 20:50
Filipfek -> nie przypuszczałem, że tak cenisz nasze pomeczówki :) dzięki! :)


 Filipfek | 09.11.2008, 20:30
moze i na blogu nie powinno sie pisac pomeczowek, ale wg mnie wlasnie tutaj jest ona napisana w najlepszym stylu i jest to jedyna pomeczowka w calym internecie jaka czytam. Po kazdym meczu najbardziej czekam na oceny poniewaz uwazam je za najbardziej obiektywne :) Jezeli Jasix przenisiesz sie na jakas strone informacyjna to mam nadzieje ze bedziesz mial tam wklad w pomeczowki :) I jeszcze jedno, poinformuj nas o tym :)


 Jasix | 08.11.2008, 16:18
Gestfeind -> dzięki za miłe słowo, ogólnie niedługo będę musiał gruntownie przemyśleć raz jeszcze całą formułę bloga, wiele osób namawia mnie abym po prostu dołączył do jakiejś strony informacyjnej z działem felietony i możliwe, że takie rozwiązanie będzie najlogiczniejsze.


 Gestfeind | 08.11.2008, 16:02
Osobiscie sądzę, ze pisanie na blogu pomeczówek jest zbedne. Wolałbym, aby raz na kilka dni powstał ciekawy artykuł. Możliwe, że blog wiele by zyskał na jakości, choć jak na strone redagowaną przez własciwie jedną osobe, prezentuje wysoki poziom.


 Jasix | 08.11.2008, 11:54
Dokonczona pomeczówka ;)


Wszelkie prawa zastrzeżone! Chelsea Poland Blog ~ 2008